Jednym z bardzo pierwszych moich pomysłów szyciowych było zmierzyć się - a właściwie zrobić swoją - salafkową wersję poduszeczek pod obrączki..

Założenia miałam niezwykle proste. Poduszka - poduszką, ale w końcu w dniu ślubu najważniejszym atrybutem są przecież obrączki (!).. Chciałam zrobić poduszkę, która po prostu pięknie wyeksponuje
te dwa krążki.

