Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 czerwca 2014

Bajka. Królewna i Smok

Dawno, dawno temu.. Za siedmioma górami i siedmioma lasami - żyła sobie królewna Lala.
Była bardzo mądra, skromna i dobra, a do tego bardzo piękna.


Miała piękne brązowe oczy, długie włosy w ślicznym odcieniu blondu.. i jak na królewnę przystało -
jej główkę zdobiła szczerozłota ;) korona..

piątek, 16 maja 2014

Dora - lalka przytulanka

.. inspirowana bohaterką bajki "Dora poznaje świat"

Tak naprawdę miał tu być post o torebce w kształcie żaby.. ale mała Hania zmieniła zamówienie ;)..
Okazało się, że torebek ma jak na prawdziwą kobietkę przystało całkiem sporo, a Dorę tylko na bluzeczce.. Dogadałam się więc z Hanią, że spróbuję zrobić Dorę (!)..

Dla niewtajemniczonych podgląd na postać - pierwowzór w bezpośrednim porównaniu z Dorką -  przytulanką :)


UWAGA ! ! !  - to nie jest konkurs pt."znajdź różnicę" ;)  ..
Choć różnic tu sporo(!) zadbałam też o kilka podobieństw - wszak inspirować to wzorować się na kimś/czymś - więc podobieństwa być muszą :)

wtorek, 25 lutego 2014

Lala dla Malutkich

Temat - "Ciocia szyje lalkę dla Ali".. :))!
Założenie - ultrabezpieczeństwo!!!..

Zero guzików, zero doszytych kokardek, zero "cosiów" w rączce lalki... - co by dzidzia nic nie oderwała, nic nie odgryzła - niczym się nie zakrztusiła..
Zero włosów!.. - bo te doszyte z włóczki - nie dość, że kłaczą(!) - to całkiem łatwo je oderwać..
dla starszej dziewczynki - ok, ale nie dla ośmiomiesięczniaka(!)..
ale żeby lala bez włosów :(... to taka lala nie-lalowa.. może czapeczka.. może..ale nie!..

Ciocia ma patent :D- tylko nie wie - jak on się sprawdzi - pod względem estetycznym..
ale jedno jest pewne - włosy będą - i będą super bezpieczne!! :)

Taką przytulaśną lalę - taką dla najmłodszych - już od jakiegoś czasu miałam wyklarowaną w głowie.. ciągle tylko - jakieś inne - pilniejsze szyciowe sprawy :)..
A tu niespodzianka - Ala z Bartusiem :) - jakby listem poleconym ;)!!..


środa, 29 stycznia 2014

Dzień Babci - moja pierwsza Lala przy patyku..


Moja Babcia to poważna starsza Pani. Śmiejemy się - Francja - elegancja - bo większość swojego dzieciństwa spędziła w Paryżu!
I to jej francuskie pochodzenie wrosło w nią na stałe - taki z niej francuski - charakterek.
Babcia - jak to prawdziwa dama - ma zawsze pomalowane paznokcie ( własnej roboty odcienie -
coś koło bordo) i fioletową płukankę na włosach .. oj! i najważniejsze - babcia ma bardzo cięty język(!)..
ale w tym wszystkim to najukochańsza babcia Grażynka!
Lala - miała być właśnie taką trochę francuską grzeczną panienką z 'tamtych czasów'.. Myślałam nawet o dostojnej "francuskiej' Anielicy - ale (!) KTOŚ się zaśmiał, że Anioł dla 87-latki - to takie trochę "mylące".. więc się przekierowałam wprost na lalę!..
Lalka uszyta jest na maszynie, a każdy jej szczegół wykończony jest ręcznie (zszycie elementów ciałka lalki, wykończenie sukni itp.).
Lalkowe lico malowałam sama - farbami do tkanin - no i trochę pożyczyłam jej swoich cieni do powiek ..
Lala ma sukienkę z cieniowanej tafty - od dołu brudno różowa, przez różową - aż do różu wpadającego w pomarańcz(!)..
W rączkach lalka "trzyma" serduszko obszyte malutkimi szklanymi koralikami w perłowo-platynowym odcieniu - tak jak materiał, z którego jest zrobione.
Lalka ma biały drewniany podest - i przymocowana jest do białego "patyka"..
i powiem trochę nieskromnie - ale wiecie co - ślicznie wygląda u babci w pokoju na starej toaletce(!) ..

Kochana Babciu - jeszcze raz wszystkiego najlepszego!!