'W imieniu' MIŚki bardzo dziękuje Wszystkim za komentarze, lajki, udostępnienia i inne formy przekazu - czyli za wszystko to, co spowodowało, że informacja o aukcji dotarła do naprawdę wielu osób:)
W licytacji MIŚki wzięło udział 9 osób (!)
Ostatecznie MIŚka wsparła WOŚP kwotą 58PLN
Teraz spakowana czeka u nas na 'odbiór osobisty' :)
W tajemnicy Wam powiem, że pójdzie w bardzo dobre ręce!
:)
PS. Następnym razem - jak to mówią znawcy Allegro - nie będę kończyć aukcji w niedzielę o 8.00 ;)
Obiecuję!!
(tak! już wiem, że jak na niedzielę - to jest środek nocy ;)..)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co można uszyć z dżinsów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co można uszyć z dżinsów. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 lutego 2015
niedziela, 11 stycznia 2015
MIŚka - czyli salafka gra z WOŚP
Słysząc słowo fundacja - moim pierwszym skojarzeniem jest WOŚP.
Od lat w 'orkiestrową niedzielę' koniecznie muszę iść na spacer i dołożyć 'coś' do puszek.
W tym roku zamiast 'wrzucić pieniążek" - zrobiłam misia MIŚkę - specjalnie na aukcje WOŚP.
Od lat w 'orkiestrową niedzielę' koniecznie muszę iść na spacer i dołożyć 'coś' do puszek.
W tym roku zamiast 'wrzucić pieniążek" - zrobiłam misia MIŚkę - specjalnie na aukcje WOŚP.
wtorek, 28 października 2014
Torba męska. Sygnowana inicjałami.
Co można zrobić ze starych dżinsów?.. albo z niestety za małych :/ dżinsów..?
Odpowiedź jest prosta - 'wszystko' na co tylko pozwoli nam wyobraźnia!! :)
Pamiętacie kiedyś pod jednym z wpisów - o tu :)- rzuciłam wyzwanie mojemu Misiowi :)
Wtedy bardzo chciałam uszyć dla niego torbę na siłownię..
Jakieś dwa miesiące ciszy - zero odzewu (choć wiem że post czytał;) )..
aż któregoś letniego dnia uznał, że mój stopień szyciowego wtajemniczenia jest już wystarczający bym podołała torbie dla Pawełka.
Najbardziej zaskoczyło mnie jednak to, że - poprosił mnie o torbę nie na siłownię - tylko taką
na co dzień - do pracy.
Szczerze mówiąc - przestraszyłam się - bo aż takiego zaszczytu nie spodziewałam się.. ;)..
W głównych założeniach miała być taka - by pomieściła laptop kiedy mąż idzie do pracy
i by jednocześnie była wystarczająco pojemna na wyprawę z dzieciakami na plac zabaw czy na szybkie zakupy..
Miała mieć kilka podręcznych kieszonek, regulowane ramię - koniecznie z 'poduszeczką' -
bo z laptopowym ładunkiem to już ciężko ;)..
W każdym razie - postanowiliśmy, że spróbuję zrobić torbę z dżinsu. A konkretnie ze starych dżinsów :), a żeby było jeszcze bardziej EKO - to wnętrze torby zrobione jest z tkanin odzyskanych z dwóch koszul(!!)..
Nie wierzycie ;) - to popatrzcie.. :)
Odpowiedź jest prosta - 'wszystko' na co tylko pozwoli nam wyobraźnia!! :)
Pamiętacie kiedyś pod jednym z wpisów - o tu :)- rzuciłam wyzwanie mojemu Misiowi :)
Wtedy bardzo chciałam uszyć dla niego torbę na siłownię..
Jakieś dwa miesiące ciszy - zero odzewu (choć wiem że post czytał;) )..
aż któregoś letniego dnia uznał, że mój stopień szyciowego wtajemniczenia jest już wystarczający bym podołała torbie dla Pawełka.
Najbardziej zaskoczyło mnie jednak to, że - poprosił mnie o torbę nie na siłownię - tylko taką
na co dzień - do pracy.
Szczerze mówiąc - przestraszyłam się - bo aż takiego zaszczytu nie spodziewałam się.. ;)..
W głównych założeniach miała być taka - by pomieściła laptop kiedy mąż idzie do pracy
i by jednocześnie była wystarczająco pojemna na wyprawę z dzieciakami na plac zabaw czy na szybkie zakupy..
Miała mieć kilka podręcznych kieszonek, regulowane ramię - koniecznie z 'poduszeczką' -
bo z laptopowym ładunkiem to już ciężko ;)..
W każdym razie - postanowiliśmy, że spróbuję zrobić torbę z dżinsu. A konkretnie ze starych dżinsów :), a żeby było jeszcze bardziej EKO - to wnętrze torby zrobione jest z tkanin odzyskanych z dwóch koszul(!!)..
Nie wierzycie ;) - to popatrzcie.. :)
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
